Uwaga będzie długo ;)
Mąż mi ostatnio
powiedział, że ja to trochę wariatka jestem, bo “prędzej Ci się to wszystko
popsuje niż to zużyjesz”. No prawda, nie da się ukryć. Ale ja to lubię mieć z
czego wybierać, a nie że narzucone coś z góry, no i trzeba się dostosować.
Zwykłymi lakierami jak malowałam, to też zasobną kolekcję zawsze miałam :D
Ale do rzeczy.
Aktualnie w swojej
kolekcji posiadam
