Jedną marką || Deborah Milano

by - 09 października


Witajcie po krótkiej przerwie. Dziś pierwszy post z nowej serii 'Jedną marką'. Na warsztat biorę włoską markę Deborah Milano, którą stacjonarnie można dostać w niektórych Rossmannach i Superpharmie.


Pierwszy kontakt z tą marką miałam jesienią zeszłego roku, na słynnej promocji w Rossmannie. Mam to szczęście, że na trasie do domu rodzinnego mam takiego mniejszego Rossmanna, w którym szafa tej marki jest (ale za to nie ma np. Lovely-coś kosztem czegoś) i wtedy właśnie zakupiłam produkty z serii Formula Pura oraz płynną matową pomadkę. Pozostałe 2 podkłady, które mam w swojej kolekcji, trafiły do mnie również jesienią w boxach kosmetycznych.

Deborah Milano Formula Pura
Zaczynamy od serii Formula Pura.

Podkład do twarzy Deborah Milano Formula Pura 00 Ivory

Zacznijmy od tego, coo produkcie mówi nam producent. Podkład do twarzy w odcieniu 00 Ivory przeznaczony do wszystkich typów cery, również wrażliwej. Nie zawiera parabenów, silikonów, wazeliny ani akrylanów, dzięki czemu nie zatyka porów. Delikatna, średnio kryjąca formuła, nie tworząca efektu maski. Produkt jest hipoalergiczny oraz bezzapachowy. Posiada filtr spf 15.


Produkt zamknięty w matowej szklanej buteleczce z pompką. Producent twierdzi, że produkt jest bezzapachowy, co dla mnie nie jest prawdą, ponieważ ma dosyć intensywny, jednak bardzo przyjemny zapach. Dla mnie cała seria Formula Pura pachnie połączeniem cynamonu z cukrem waniliowym. Aż chce się go zjeść:) Ma całkiem ładny kolor (w dalszej części posta zestawienie podkładów z Revlonem Colorstay 150 Buff), dobrze prezentuje się na mojej mieszanej cerze, wyświeca się po ok. 4-5h, na ręce ciemnieje, jednak na twarzy nie jest to bardzo zauważalne.


Puder prasowany Deborah Milano Cipria Formula Pura 02

Mineralny puder prasowany w odcieniu 02 gwarantuje długotrwały, matowy efekt. Nie zawiera parabenów, silikonów, wazeliny, poliakrylanów ani talku. Wzbogacony o witaminę E. Bezzapachowy oraz hipoalergiczny dzięki czemu może być używany przez osoby o wrażliwej cerze.


Plastikowe opakowanie posiada lusterko i aplikator, dzięki czemu może perfekcyjnie sprawdzić się do poprawek w ciągu dnia. Niestety zamknięcie dosyć szybko pękło mimo, że tylko kilka razy zabrałam je ze sobą do torebki. Ale puder sam w sobie bardzo fajny, daje lekko satynowe wykończenie makijażu. Nie jest transparentny, ma beżowy odcień. Lubię go nakładać na zbyt jasne podkłady, bo nałożony grubszą warstwą nieco je przyciemnia. Ma równie piękny waniliowo-cynamonowy zapach.

Deborah Milano Mascara Formula Pura Volume Estremo Nero Black

Pogrubiający i zwiększający objętość tusz do rzęs. Posiada kremową, długotrwałą formułę z olejkiem arganowym, witaminą E, naturalną gumą arabską oraz woskami z oliwy z oliwek. Produkt testowany oftalmologicznie. Jest niezwykle delikatny, dzięki czemu sprawdzi się u osób z wrażliwymi oczami lub noszącymi soczewki kontaktowe. Dostępny w czarnym odcieniu.

Matko, jak ja pierwszy raz odkręciłam w domu tę mascarę to doznałam szoku - taka szczota wielka. Ja raczej preferuję silikonowe szczoteczki, nie jestem wielką fanką tych tradycyjnych. Jednak po pierwszym użyciu (nie, nie upaćkałam całego oka, choć byłam pewna, że tak się stanie) niemalże zakochałam się w tym produkcie. Ładnie pogrubia, zwiększa objętość rzęs, idealnie je rozczesuje. Używałam go namiętnie prze pół roku, trafił do ulubieńców pierwszych miesięcy tego roku. Gdyby nie zapasy tuszy, na pewno kupiłabym go na najbliższej promocji w Rossmannie.

Hipoalergiczna pomadka do ust Deborah Milano Formula Pura 03 Rossetto

Hipoalergiczna pomadka do ust w odcieniu 03. Mieszanina składników pochodzenia roślinnego oraz wosków roślinnych, w tym wosku pszczelego i karnauba zapewnia gładką, kremową konstystencję. Produkt nie zawiera parabenów, silikonów, olejów mineralnych i lanoliny.


Pomadka ma bardzo ładny twarzowy kolor. Nie wysusza ust, jak na zwykłą pomadkę, dość długo się trzyma. Tak jakby wżerała się w usta, bo nawet gdy się zetrze, pigment na ustach wciąż pozostaje. Pachnie tak jak pozostałe produkty z tej serii czyli waniliowo-cynamonowo.

Deborah Milano Fluid Velvet Mat Lipstick 02

Matowa pomadka do ust w płynie w odcieniu 02. Hipoalergiczna formuła została wzbogacona o specjalne, ułatwiające aplikacje polimery. Zawiera również olejki eteryczne, które gwarantują długotrwały efekt oraz zapobiegają rozmazywaniu się produktu. Ponadto nawilżają i zmiękczają skórę warg. Nie zawiera parabenów.


Z tym nawilżaniem to trochę producenta poniosło. Większego przesuszenia nie czuć, ale nie można też mówić o nawilżeniu. Odcień 02 zawiera delikatne drobinki, które ujawniają się dopiero po zaschnięciu pomadki (byłam mega zdziwiona w domu, bo jak sprawdzałam kolory w sklepie,nie było ich zupełnie widać), jednak nadaje jej to pewnego rodzaju oryginalności. Jeżeli chodzi o trwałość to całkiem niezła, ok. 5h wygląda dobrze i ładnie się zjada.



Podkład o przedłużonym działaniu Deborah Milano 24 ORE Perfect 0 Fair Vanilla
Podkład o przedłużonym działaniu w odcieniu 0 Fair Vanilla. Posiada jedwabistą konsystencję, gwarantującą naturalne, średnio-matujące wykończenie bez tworzenia maski. Formuła została oparta o Power Stay Complex (kombinacja naturalnego silikonu i pielęgnujących pigmentów), która zapewnia długotrwały efekt bez konieczności poprawek. Produkt odpowiedni do każdego rodzaju cery. Zawiera filtr spf 10.


Produkt zamknięty w matowej szklanej buteleczce z pompką, która dozuje idealną ilość produktu. Przy aplikacji trzeba uważać, bo dość szybko zastyga i można sobie miejscowo zrobić efekt maski. Przyjemnie pachnie, ale zupełnie inaczej niż seria Formula Pura, tutaj jest wyczuwalny bardziej perfumeryjny zapach. Zdecydowanie nie utrzymuje się 24h, ale to chyba nikogo nie dziwi. Wytrzymuje ok. 8h bez poprawek, ma dość suche wykończenie, które staje się mniej widoczne po ok. 6h. Niestety podkreśla pory i jest trochę dla mnie za ciemny. Na ręce ciemnieje, jednak na twarzy tego nie widać.

Podkład dopasowujący się do koloru skóry Deborah Milano Dress ME Perfect 0 Fair Rose
Podkład dopasowujący się do do koloru skóry w odcieniu 0 Fair Rose. Posiada średni stopień krycia odraz filtr spf 15. Jedwabista konsystencja perfekcyjnie dopasowuje się zarówno do odcienia, jak i struktury cery. Formuła została wzbogacona o Skin Oxygenating DH Complex (kompleks składników pochodzenia naturalnego, który pozwala skórze oddychać).


Produkt zamknięty w szklanej buteleczce z pompką. Ze wspomnianej trójki ten ma najfajniejszą konsystencję - taką pół płynną, ale niezbyt wodnistą. Ładnie pachnie, tak kremowo. Wyświecać się zaczyna po ok. 6h, niestety zbiera się w zmarszczkach mimicznych, szczególnie tych na czole. Na ręce ciemnieje, jednak na twarzy tego nie widać. Kolor zbyt różowy, niby wtapia się w skórę, ale trzeba go nałożyć niewielką ilość, a wtedy krycie nie jest satysfakcjonujące.

Zestawienie podkładów Deborah Milano z podkładem Revlon Colorstay 150 Buff
Z posiadanych przeze mnie kosmetyków marki Deborah Milano moimi ulubieńcami są na pewno tusz do rzęs, puder oraz pomadka do ust. Po podkłady też sięgam, najczęściej po ten Formula Pura, bo najlepiej dogaduje się z moją cerą, ale wszystkie są godne polecenia, to zależy czego kto oczekuje od podkładu.

Dzisiaj ruszyła promocja -55% w Rossmannie, więc to najlepsza okazja, żeby wypróbować których z tych produktów (jeżeli oczywiście macie w swoich drogeriach szafy tej marki), bo nigdzie nie kupicie tej marki taniej, jak właśnie na tej promocji.


Znacie tę markę? Macie jakieś produkty godne polecenia?
💋

You May Also Like

16 komentarze

  1. Mam podkład tej formy, kupiłam nie dawno z gazetką :) ale jeszcze nie używałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam się nawet czy nie kupić tej gazety, ale ostatecznie odłożyłam ją na półkę, bo kolor podkładu wydawał mi się za różowy.

      Usuń
  2. Po pierwsze: piękne, klimatyczne zdjęcia <3
    Po drugie, sama bardzo lubię produkty Deborah ;) Mam też ten podkład Formula Pura w kolorze 02 i naprawdę do polubiłam (będzie w ulubieńcach ;)) Dla mnie pachnie kakałkiem ;D Mam też tę matową pomadkę w kolorze 8 i nawet mi się podoba, kolor jest dosyć intensywny, ale od czasu do czasu taki lubię ;)
    Mam też ich tusz ze skręcaną spiralką oraz stick do konturowania i korektor pod oczy ;D W sumie też mogłabym stworzyć taki zbiorczy wpis, ale ło Panie kiedy ja na to wszystko znajdę czas ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze, bardzo dziękuję🤗 Na chwilę uniosłam się nad ziemię😊 Ale szybko wróciłam, spokojnie, bo tylko czasem mi ładne wychodzą😒
      Po drugie, ten tusz ze skręcaną spiralką mnie kusi, ale nie było. W ogóle zauważyłam, że coraz więcej osób się interesuje tą marką, bo szafa była przebrana w Rossku, a wcześniej w czasie promocji wszystkiego było pełno i ze 2 osoby góra się kręciły przy półkach. Ale to dobrze, bo marka warta uwagi🖒

      Usuń
  3. Podkład mnie kusi, ale ostatanio nie było mojego odcienia 😍 Zapach cynamonu 😍😍 zjeść chcę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest obłędny😍 A w połączeniu z pudrem, to już w ogóle czuć pod nosem cały dzień🙂

      Usuń
  4. Sporo dobrego słyszałam o produktach Deborah i w końcu na coś się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się dziwię, że jeszcze tego nie zrobiłaś😉😊

      Usuń
  5. Szkoda że nie ma ich w moim rossmannie, pomadki mnie kuszą 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. wszyscy zachwalają to chyba trzeba kupić, ale jakoś ostatnio nie mam ochoty odwiedzać Rossmanna ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ochotę wypróbować ich podkłady, jeszcze nigdy żadnego nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbować warto, może akurat znajdziesz wśród nich swój ideał:)

      Usuń
  8. Kupiłam ten podkład zerówkę i jestem zachwycona, bo dobrze kryje i nie zapycha a z tym ostatnio miałam problem :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi bardzo, że tu jesteś. Zapraszam do komentowania i wyrażania swoich opinii. Jeśli Ci się spodobało, pozostań na dłużej.